Zastanawiam się dlaczego ludzie tak często wyśmiewają się i nie akceptują poglądów innych? Co oni im tak naprawdę zrobili? tak bardzo wam przeszkadzają. Prawda jest taka że większości jest tak że dziewczyny jarają geje a facetów lesbijki :D

Przeprowadziłem pewną rozmowę ze znajomym będzie to rozmowa anonimowa powie dlaczego tak jest, jak jest odbierane to przez grono rodziny znajomych.
Zapytałem go dlaczego tak jest? co się stało że tak jest? jak odbierają inni?
Na to dostałem odpowiedź: No nie wiem dlaczego moŻe przez tate moŻe przez zjebana psyche.
Maks- Czekałem na większą wypowiedź. Ale skoro nie chcesz okey zrozumie , nie będziemy na siłe.
Znajomy. No bo gdy miałem 6 lat to przychodzili do nas do domu taki przyjaciel rodziny i on mnie w to ze tak powiem wprowadził pokazał mi jak to jest z chłopakiem przez kilka lat robilem to z nim nie dlatego ze chciałem tylko ze musiałem potem sam zacząłem odczuwać pociąg do chlopaków .
Nikomu o tym nie powiedziałem ale gdy zaczynałem dorastać ( w gimnazjum ) zacząłem mówic o tym otwarcie bo jestem zdania ze nie ważna jest plec tylko uczucia.Na początku zdarzały sie hejty i różnego typu komentarze ale olewałem je bo wiedziałem ze to nie moja wina ze jestem taki jaki jestem. Przeprowadziłem się do obecnego miasta i poznałem moją klase, w której o dziwo nie ma ani jednego homofoba. Trzymam sie z ludźmi którym moge ufac i którzy ufaja mi. Po ich namowach powiedzialem o swojej orientacji mamie i zaakceptowała mnie. Chociaż czasami mam wrażenie ze tylko udaje ze jest ok a tak na prawdę mi nie wierzy ze mógłbym mieć chłopaka .
Może po przeczytaniu zrozumieją pewne osoby i docenią nie wstydził się wyznać prawdy ale pozostanie anonimem. Chłopak z marzeniami.
Postarajcie się albo szanować poglądy innych, albo po prostu to olejcie ale nie gnojcie ich postawcie się na miejscu takich osób. To często jaka kolwiek sytuacja doprowadza do czegoś takiego.
Dlatego teraz myślę że powiecie sobie okey szanuje poglądy innych. Czasami poprzez wyśmiewanie się z innych możemy ich zranić nie pięścią a słowami.
Temat nie był łatwy ale dziękuje musiałem go poruszyć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz