środa, 9 lipca 2014

Wolne.


Czas napisać coś nowego niestety praca nie pozwalała na chwile wolnego teraz jest parę dni wolnego więc to wykorzystuje na nowy wpis. 


Dużo czasu na przemyślenia. Poznajemy setki ludzi inni zostają, inni odchodzą.
Coś się kończy coś nowego się zaczyna.
Aż przychodzi taki moment gdy nagle po prostu przypadkiem spotykasz pewną osobę zaczyna się zwykła znajomość która może dojść do głębszego uczucia.
Co jest najpiękniejsze ?
Gdy mimo twoich wad ta jakiś czas temu poznana osoba mówi Ci gdy dowiaduje się o Tobie większości , o tzw życiorysie docenia Cię mimo wad, docenia że jesteś chory, czy niepełno sprytny.
Usłyszałem piękne słowa które doprowadziły mnie do łez opowiadając o moim problemie jaki mam z przeszłości powiedziała doceniam Cię i będe mimo wszystko nawet jak w tym momencie miałbyś jeździć na wózku. Ja będe z Tobą i tak rozumiesz?! spoglądając na Twoje oczy serce się kraja :(
że są takie osoby.
Pewnie wiele osób może pomyśli takie tam gadanie i tak po czasie i tak Cię zostawią.
Hmm może i tak warto wierzyć starajmy się już myśleć na przyszłość.
Doceńmy czyjeś starania, czyny bo z dnia na dzień może tej osoby już nie być czy psychicznie czy fizycznie.


Słowa J.Twardowskiego - ''Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą''

Zgadzam się zdecydowanie. Ludzie za szybko odchodzą następnie mijają się bez słowa. 
Jak spotkasz ich pozdrów i spytaj jak żyją,

Bo łączyło nas więcej niż przyjaźń i piwo
To smutne, zabiła ich ulica i miłość
I przez to nic już nie będzie jak było
Mieliśmy błękitne oczy i nikt nas nie kochał
Oprócz nas samych, kurwa nikt nas nie kochał, to smutne
I jeśli jeszcze kiedyś ich spotkasz 
pozdrów ich proszę i powiedz, że szkoda mi ich.












Zapraszam do polubienia strony na facebooku gdzie będziecie na bieżąco co do mojego Blooga :https://www.facebook.com/maksblog?ref_type=bookmark

K
toś kto Cię podobno kochał, wybrał kogoś innego. To nie znaczy,że nie jesteś wystarczalny, że jesteś nikim? To typowe problemy kobiet jak i mężczyzn , rozpaczanie nad utratą osoby, do której coś czuje się, u większości to tylko zauroczenie, a u niektóry zakochanie, pierwsza prawdziwa miłość. Nie, nie kochał, ale ktoś na pewno pokocha. Do tego trzeba przetrwania trudnych chwil. Ludzie mylą prawdziwą miłość z zauroczeniem (prawdziwa miłość, jest uczuciem obustronnym, nie jednostronnym), a nawet z przyzwyczajeniem do osoby. Jeżeli jakaś bliska relacja się skończyła, to widocznie tak musiało być. To chyba lepiej, że ktoś zakończył relację niż tkwił w niej i udawał, że coś czuje. Nikt przecież nie chce być oszukiwany i zdradzany. Może to niektórym odpowiada? Lepiej znać prawdę, niż żyć w głupim przekonaniu. Jeżeli to nie ta osoba, to nie ma co się zbytnio przejmować. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz