czwartek, 8 maja 2014

Pustka.


https://www.youtube.com/watch?v=Z7VSv0EjCak Włącz i zacznij czytać :
Serio? to wyglądam teraz tak samo jak na obrazku, samotnie stoję i nie wiem co zrobić ... Zresztą siedzę tak przed monitorem już od kilku godzin zastanawiając się co pisać, jak , czy ktoś to wgl czyta, docenia .
Oczywiście robię to dla siebie , hejtami się nie przejmuje bo wiem że ktoś może się śmiać debil prowadzi bloga, pisze gówna, chce zrobić z siebie wielkiego fejma... Bla bla Wypchajcie się !!!
Nikt za Ciebie życia nie przeżyje. Miej opinię osób nic nie wartych dla Ciebie w dupie i rób to, czego jeszcze nigdy nie próbowałeś. Nie ograniczaj się. Jesteś tym, kim jesteś, czy ludzie tego chcą, czy nie, więc dlaczego miałbyś oglądać się za innymi i robić coś pod ich dyktaturą.Ty decydujesz jak masz żyć.  Gdzieś w Twoim otoczeniu są ludzie, którzy mogą Ciebie zainspirować, którzy, mimo, że otoczenie nie było im przychylne, wierzyli w swoje umiejętności, wierzyli w podobne słowa, w swoje prawo do decydowania o własnym życiu. To z nich bierz przykład! Bo to oni są dowodem na to, że warto iść ścieżką zaplanowaną przez siebie.

Chciałbym po tej notce każdy kto to przeczyta zostawił po sobie jakiś komentarz zastanawiam się czy warto pisać , bo jak ktoś tylko wchodzi i wychodzi to grrr ;c 





Nasza największa słabość leży w rezygnacji. Najpewniejszym sposobem na sukces zawsze  jest to, by spróbować o jeden raz więcej, niż nam się wydaje, że jesteśmy w stanie. A każdy ma siłę na setki prób.  Naszą motywacją powinno być samo pragnienie osiągnięcia a nie chęć przebicia innych. Robiąc coś na pokaz, w końcu zaczynasz się gubić i tracisz to, do czego dążyłeś. Wolałbym spróbować zrobić coś wielkiego i upaść, niż upaść i nie próbować dalej, a potem żałować przez całe życie, że zrezygnowałem.  Próby zawodzą po kilkanaście razy, a sukces i tak pozostaje jeden, najcenniejszy.

6 komentarzy: