czwartek, 10 kwietnia 2014

Trochę o miłości : )

Mamy czwartek 10 kwietnia czas leci niezmiernie szybko , nawet nie wiem kiedy przeleciało już tyle czasu za tydzień święta coraz bliżej do wakacji a tu trzeba skupić się więcej na nauce...
Ale dziś nie piszę o szkole tylko o pewnej ciekawej dla mnie sytuacji :)



Był sobie pewien chłopak przez dłuższy czas miał okropne niepowodzenie w miłości zawsze coś musiało się popsuć, w jego głowie miał tylko jedne myśli że nie znajdzie chyba już normalnej swojej połówki.
Aż po jakimś czasie nagle pewna dziewczyna zaczepiła go na facebooku , natomiast on napisał czy się znają? Ona już szczęśliwa że ktoś taki jak On wgl raczył do niej napisać.
Zaczęło się pisanie między nimi, dowiedzieli się że chodzą nawet do tej samej szkoły co jeszcze bardziej im się spodobało, w końcu po pewnym czasie byli gotowi już być razem są szczęśliwi do dziś. On maturzysta jadąc do Częstochowy pomodlić się za zdanie matury , gdy wszyscy swoje modlitwy wypełniali właśnie o zdanie matury , On napisał że chce z nią być do końca życia .
A najlepsze jest to że jest to mój przyjaciel!



Miłość? To akceptacja drugiej osoby taką, jaką jest. To wzajemna pomoc w każdej potrzebnej chwili. To bezgraniczna opieka nawet w niepotrzebnej sytuacji. To strach przed wielką utratą. To coraz szybciej bijące serce, z którego wycieka uczucie. To motylki w brzuchu, których niczym nie da się uspokoić. To nieokreślone piękno, którego inni nie są w stanie pojąć. Miłość to ciągła walka o drugą osobę. To pragnienie bycia lepszym i chęć udowodnienia swoich uczuć. To sytuacja, w której słowo kocham oznacza wieczność.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz